Ekologiczna lampa – 7 przykładów.

Ekologia jest obecnie tak bardzo popularna i modna, że nie ma niczego co nie miałoby swojego „ekologicznego odpowiednika”. Kiedyś nawet spotkałem się z ekologiczną wodą…czy to znaczy, że woda może być nieekologiczna? No cóż – jak widać, może. Tak naprawdę to czekam kiedy ktoś będzie chciał mi sprzedać ekologiczny piasek do piaskownicy. Pomijając te wszystkie absurdalne sytuacje, kiedy eksperci od marketingu wymyślają na prawo i lewo jak sprzedać swój produkt, to jest bardzo wiele ciekawych produktów eko. W tym poście poruszę temat lamp.

Lampy wszyscy kupujemy i mamy w domu – bo lubimy. Lubimy kiedy możemy mieć coś ładnego pod sufitem, czy na ścianie lub podłodze. Cenimy sobie klasyczny design i kształt (no bo nikt nie wymienia lampy co sezon, prawda? Czy jednak ludzie tak robią, a ja jestem jakiś dziwny…?), który zaspokoi nasze potrzeby estetyczne i duchowe.

Ekologiczna lampa to jest coś na co ostatnio jest duży popyt. Nawet powiem, że to chyba nie jest kwestia chwilowej mody – ludzie autentycznie rozglądają się za ekologicznymi lampami do domu. Bardzo mnie to cieszy. Zapraszam, więc na przegląd 7 najfajniejszych eko-lamp, które wyłowiłem w internecie!

ekologiczna lampa

Bardzo mnie zaciekawiła ta lampa. Została wykonana z kilkudziesięciu korków po szampanie, z których wycięto środek tak, aby powstał tunelik, którego wnętrze zostało wyłożone miedzianym „ekranowaniem”. Widzę w tym dobry pomysł i przemyślaną koncepcję – szczególnie ujęła mnie ta miedź i kabelki, na których wiszą te lampki. Mam tylko jedno pytanie – jakie to jest duże? Korek od szampana ma z 2 cm długości, a jego przekrój to pewnie z 1 cm. Jeśli to nie zostało wykonane w powiększonej skali to obawiam się, że pożytek z takiej lampki nikły. Ale przynajmniej wygląda elegancko i bardzo przykuwa oko.

ekologiczna-lampa7

 

Kolejną ciekawostką jest WATlamp – myślę, że najlepiej będzie jeśli wstawię tu opis tej lampki:

 The WAT lamp has the interesting ability to generate light if you fuel it with water. Yeah, it sounds outrageously futuristic, but the system is actually not that strange. The water combines with a hydroelectric battery to generate an electrochemical reaction that lights it up.

Nie jestem orłem z fizyki i nie potrafię ocenić – może ktoś z Was potrafi? – na ile fizycznie jest możliwe takie coś, ale podoba mi się. To jest wręcz idealna lampka do postawienia na stole przy wieczornym, ale niezbyt oficjalnym posiłku. Świetnie może się sprawdzić też jako nastrojowa lampka na szafce nocnej. Przypuszczam, że światło z niej nie jest zbyt silne, więc jako jedno z wielu źródeł światła sprawi się doskonale – zwłaszcza w ostatnie, krótkie dni. Bardzo podoba mi się też kolor obudowy (tak jakby przydymiona zieleń) oraz zastosowanie zmatowionego klosza.

ekologiczna-lampa6

 

Tą lampę umieściłem w swoim zestawieniu z dwóch powodów, choć mi się nie podoba – jest bardzo ekologiczna (wykonana z zużytego, rozdrobnionego papieru) oraz jest działem Polskich projektantów. Ciekawy jest jej kształt i faktura klosza. Dziurki z widocznymi prześwitami świecącej żarówki oraz lekko postrzępione brzegi dodają intrygującego charakteru. Mimo to, że nie wzbudziła we mnie zachwytu to potrafię docenić pomysłowość projektanta i sposób wykonania.

ekologiczna lampa

Ta lampka to ukłon w kierunku rękodzielników. Jeśli robisz na drutach to koniecznie zrób taki klosz jak na tym zdjęciu, a potem przyślij mi swoje zdjęcie.  To jest typowa lampa biurkowa, z wydajnym światłem i nienachalnym designem. Podoba mi się to, że są widoczne kabelki i zastosowanie metalowych śrub obok drewna – wygląda to industrialne, ale nie aż tak surowo jak większość propozycji lampowych w tym gatunku.

ekologiczna lampa

Mamy tu jakiegoś sommeliera lub pasjonata win? To pomysł dla Was – lampa z butelek. Przypuszczam, że to nie jest tak zrobione, że każda butelka ma swoją żarówkę tylko tak, że jest jedna mocna żarówa obłożona wokół butelkami. Jestem przekonany, że efekt jakie daje światło przepuszczone przez kilka warstw szkła jest niesamowity. Tak przy okazji – co myślicie o tych krzesłach?

ekologiczna lampa

Nie znoszę gołych żarówek. Nie podoba mi się pomysł wywieszenia jednej gołej żarówki na kablu i uznanie tego za „główne oświetlenie” w pomieszczeniu. W tym przypadku jest podobnie, ale pomyślałem sobie, że wstawię ją tutaj i podpowiem – powieś kilka tak zrobionych lampek obok siebie. Wówczas odbiór wizualny będzie zupełnie inny i taka ekologiczna lampa robi się znacznie ciekawsza. Dodatkowo moją uwagę przykuło zastosowania węzła nad żarówką. Takie proste, a tak efektywne!

il_570xN.957354890_k2kj

Bardzo często na wszelkich jarmarkach na wsiach, czy festynach ludowych można spotkać stoiska/warsztaty z robienia koszyków „papierowej wikliny”. Bardzo mi się takie koszyki podobają i w przypadku lampy jest tak samo – w ogóle to mam takie podejrzenie, że ta ekologiczna lampa to pierwotnie był duży kosz, ale ktoś wpadł na pomysł przewrócenia go i wstawienia do niego żarówki 😉 . Produkt, ku mojemu zadowoleniu Polski – kosztuje  574 zł. Dość sporo jeśli jesteśmy przyzwyczajeni do lamp z Ikei. Strasznie podoba mi się efekt jaki dają widoczne plamki kolorów, czy litery z artykułów – z przyjemnością bym to powiesił u siebie w pokoju.


Jak widać na rynku nie brakuje ciekawych, ekologicznych lamp. Zrobiłem tekst z 7 przykładami, ale jestem przekonany, że zrobienie takiego z 17-stoma to nie byłby jakiś wielki wysiłek. Jednak pewnie mało komu by się chciało tyle czytać. Ponieważ jest tak wiele tych lamp, to jestem bardzo ciekaw na jakie Ty trafiłeś w odmętach internetu? Jeśli masz coś co Ci się spodobało to koniecznie podeślij w komentarzu.

Do przeczytania w następnym tekście!